rozum... tak, tak, czcigodny organizmie... A ty, mocarzu, zadałeś im
Stefan Żeromski Obarecki, refleksjonista, marzyciel, wielki leniuch, zresztą przyszła sława; panna Stanisława Brzozowska, nasza "darwinistka"... "Wielki leniuch" dowiedział się o "darwinistce" niewiele: ukończyła
lufcik wpadło jednak tyle sadzy, że dziewczyna musiała natychmiast go zasunąć i oczyścić ze sadzy swoją chusteczką ręce K., bo K. był zbyt zmęczony, by sam się tym zająć. Chętnie byłby tu spokojnie
Cytat
Daje mu trzy razy dziennie tokaj zgęstniały. I tylko dlatego... - Ale też i oszczędza na tym, bo on jej znowu służy i za korneciarkę, i za pucmacherkę... - szeptał Szpic. - Mylicie się! - wołał
trzecim daniu Mistrz uderzywszy młotkiem mówił: - Bracia, napełnijcie strzelby prochem tęgim! Bracia usługujący napełnili szklanki winem białym. - Czy wszystkie strzelby nabite są prochem tęgim? -
Cytat
zabawiasz, mości kawalerze -rzekła nagle starsza z pań. ~~, - Ale bo ja... właśnie w tej chwili... - bąkał Rafał zmieszany, nie mogąc znaleźć słowa odpowiedzi. - Ani nam nie śpiewasz pięknych
rzegoczą coraz głośniej, coraz głośniej, im dalej w knieję; wreszcie, zda się, że biją jak dzwony. Cztery konie mkną drogą, której nie przetarła sanica. Od uderzeń kopyt rozpryskują się zadmy