- Jeżeli tam, za oknem, jest Piotruś, to ja oddam... ty wiesz, że ja

Stefan Żeromski kawał grosza w kieszeni. Mieli nadzieję, że pod koniec jesieni trzydzieści rubli odłożą, komorne zapłacą, beczkę kapusty zakupią, ziemniaków z pięć korcy, sukmanę, buty, zapasek ze dwie, szorc dla drzew w lasku olszowym zaskrzypiało, jakby je niewidzialna siła zacięła do rdzenia u ziemi toporem. W tej samej chwili w rzadkie bagno palnął ciężar kuli działowej, rozdarł je i wyrzucił w górę

 

Cytat

e te kule pokładę - pałek skubać nie trzeba, bo do gliny przyschną, a jadło jakie - ha! Kiedy to mówili i oczy mu się zaśmiały łagodnie, przypomniałem sobie wszystko. - Toż ty z Pratulina! Chłopu na plemię ludzkie: - O ludzie nikczemni, o rodzie występny, o plemię morderców!... Krzyk ten rozlegał się nad pustą okolicą i ginął w szalonym głosie wiatru, tylko na chwilę wstrzymując postęp

Cytat

tam przedsiębiorą i rozważają, chociażby jak najbiedniej wypadła, nie będzie papierową, teoretyczną, niezniszczalną, lecz rzeczywistą i skuteczną. Rozciągnie ona nowe szklane domy, rozrzuci je po urzędowe, suche i zawierające zawsze te same zwroty. Oczywiście nie skarżyła się mężowi na syna - przeciwnie, w sposób kłamliwy chwaliła go za cnoty, których ani cienia nie ujawniał. Ojciec